Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Słaby dzień


Słaby dzień

Rano jak to rano, Kim nie mogła się wygrzebać z łóżka. Dopiero Lilly i Jane siłą ściągnęły ją za stopy. W efekcie rypnęła głową o podłogę.
-Debilki… - mruknęła niewyraźnym głosem i kopnęła najbliżej leżący przedmiot, a w tym wypadku była to Lilly, która zwijała się ze śmiechu. Zaraz, czy Lilly to przedmiot? Dobra, nieważne.
Śniadanie odbywało się w Wielkiej Sali, gdzie wszyscy uczniowie zasiadali do swoich stołów, po czym obżerali się wszystkim co popadło. Kim szukała wzrokiem swojej siostry i znalazła ją w objęciach jakiegoś obleśnego ślizgona. Zacisnęła pięści i już chciała ruszyć by powalić brytana, ale tłum głodnych uczniów zmienił kierunek jej chodu.
Tak więc zasiadła przy stole Gryfonów, nałożyła sobie puddingu i obiecała zemstę.
-Zazdrość zżera? – zażartował James. O co mu znowu chodzi?!
-Hę?
-No, twoja siostra już ma swój FunClub i chłopaka. – wskazał na całującą się Jess – A ty?
Blondynka prychnęła jak rozjuszona kocica i zaczęła, jak to mówi moja mama, ‘dziubdziać’ w talerzu. James automatycznie zmienił temat.
-Co z Syriuszem? – zapytał wywracając oczami. Kim popatrzyła na niego dziwnym wzrokiem i…? zarumieniła się!
-A co ma być? Chory jest? – odparła wymijająco.
-Widać, że on ci się podoba…
-Posłuchaj. Kim Potter podoba się tylko jeden chłopak, Austin(czyt. Ołstin). Po za tym Kim Potter to chłodna dziewczyna i nie zamierza znaleźć sobie chłopaka.
-Dlaczego mówisz do siebie w trzeciej osobie?
-O co ci chodzi!?
-A tobie?! – prawie krzyknął James – Zachowujesz się oschle, nie masz przyjaciół! Nie bądź… nieprzystępna! – powiedział i odszedł mijając Lilly i resztę dziewczyn.
Za dziewczynami wszedł Syriusz, Remus i Peter. Spojrzeli na Kim pytającym wzrokiem.
-Eh, rodzinna pogawędka. Wiecie gdzie poszedł?
-Nad jezioro – powiedział Syriusz. Kim ponownie się zarumieniła, chwyciła kilka zimnych już grzanek z dżemem i ruszyła w stronę wyjścia. James rzeczywiście siedział nad jeziorem pod starym dębem.
-Co miałeś na myśli mówiąc, że jestem oschła i nieprzystępna? – zapytała powoli.
James nawet nie zaszczycił jej spojrzeniem.
-Eh, jeżeli mi tego wyjaśnisz to prawdopodobnie zostanę taka na zawsze…
Kuzyn spojrzał na nią pogardliwym spojrzeniem.
-Nie obchodzi mnie to. Zrujnujesz życie sobie, nie mnie.
Po policzku blondynki spłynęła jedna, maleńka łza. Wyrzuciła grzanki z dłoni i pobiegła w stronę Zakazanego Lasu. James poczuł nienawiść do samego siebie.
-Kim! – zawołał. Spojrzał na grzanki leżące na ziemi i pobiegł za kuzynką. ‘Niech nie wbiega do Zakazanego Lasu…’ myślał gorączkowo. Zacisnął palce na różdżce i wbiegł do lasu za dziewczyną. – Kim przepraszam!
-Odwal się! Jestem oschłą i nieprzystępną dziewczyną! – łkała. Nie wiadomo czemu to ją tak trafiło. Prosto w serce. James przytulił ją do siebie i wyprowadził z Zakazanego miejsca.
Razem poszli do zamku.
***
-Co się stało?! – krzyknęła Lilly na widok zapłakanej Kim w ramionach Jamesa. Blondynka popatrzyła na nich wszystkich i uciekła do dormitorium. Położyła się na łóżku obiecując sobie, że już nigdy z niego nie zejdzie. Zasnęła…
***
-James, o co kaman? – zapytał Remus.
-Długo by opowiadać. Słuchajcie, jest jakiś sposób żeby dostać się tam – wskazał na dormitorium dziewczyn.
-Noo. Na miotle – stwierdziła inteligentnie Jane. Mel nie odzywała się w ogóle. W końcu wstała i skierowała się do dormitorium powiedziawszy:
-Zaraz wracam.
Weszła do pokoju dziewczyn. Spojrzała na śpiącą Kimberly. Usiadła koło niej. Blondynka otworzyła zapuchnięte oczy.
-Co jest Mel?
-To ty mi powiedz. Czemu płakałaś? – zapytała ciepłym głosem Melanie.
Kim niechętnie zaczęła opowiadać jak to było gdy była w wieku Jess, miała chłopaka i była popularna…
-Jak James może ode mnie wymagać miłości? - zawyła na koniec.
-Posłuchaj. Austin nie żyje. Na pewno nie chciałby żebyś zamknęła się w sobie. Musisz żyć pełnią życia! A teraz popraw sobie makijaż i schodzimy na obiad! – uśmiechnęła się brunetka.
-Dobra… Dzięki Mel – przytuliła ją Kim i po 15 minutach razem zeszły na obiad.
***
-Drodzy uczniowie – zaczął dyrektor Dumbledore, a cała sala jęknęła. – Z racji 1000lecia Hogwartu organizujemy 2 bale bożonarodzeniowe. Takie bardziej milusie dla klas 1-5 – Kim spojrzała z szyderczym uśmiechem z Jess której mina przypominała teraz wulkan - i te bardziej dorosłe dla klas 6 i 7. Obowiązują stroje uroczyste. Panowie i ich urocze partnerki nie mają obowiązku noszenia różdżki przy sobie. To tyle ogłoszeń! Wcinajcie!
-Partnerki? – zapytał tępo James.
-No raczej. – odgryzała się Lilly rumieniąc się. Kim wpatrywała się tylko w odchodzącą siostrę i uśmiechnęła się złośliwie myśląc: ”będę od niej lepsza. Chodź raz”.
***


ladyCocaine 20/08/2007 13:35:56 [Powrót] Wypowiedz się.



Ja właœnie zaczęłam pisać dzięki pewnemu blondynowi o zielonych (cudnych) oczach... No, ale mniejsza z tym. Jego już nie ma, ale wena pozostała. Na szczęœcie;)
Pozdrawiam! I dziękuję za miłe komenty;);*
Leszczyk 26/08/2007 22:17:26
| brak www IP: 83.13.138.170

Zapraszam na nowy rozdział pt. "Już Cię nie kocham". Miał być inny, ale jest ten. Mam nadzieję, że Ci się spodoba.
Leszczyk 26/08/2007 10:58:09
| brak www IP: 83.13.138.170

Dziękuje serdecznie za miłe słowa. Jeszcze dziś postaram się przeczytać twoje opowiadanie :) Pozdrowienia i też dodaje do fav. :*
LuLu 25/08/2007 16:35:19
| http://early-years-in-hogwart.blog4u.pl IP: zalogowany

Oczywiœcie będę informować Cię o nowych notkach;) Dziękuję za miłe komenty;) Pozdrawiam!
Leszczyk 25/08/2007 16:27:15
| brak www IP: 83.13.138.170

Kiedy nowa notka? Bo nie mogę się juz doczekać;)
Leszczyk 25/08/2007 09:09:03
| brak www IP: 83.13.138.170

Zapraszam na nowy rozdział pt."...Pozdrowienia od Huncwotów!"
Leszczyk 24/08/2007 14:04:24
| brak www IP: 83.13.138.170

Zastanawiam się tylko, po co ja robiłam Tobie szablon skoro od razu go zmieniłaś. Było nie prosić mnie o nic. Nie marnowałabym czasu.
Pozdrawiam :*
miśka 22/08/2007 23:38:04
| brak www IP: 80.48.79.4

he, he, dobre, nawet bardzo dobre :> Najbardziej podobało mi się z tym 'milusim balem', Jess w końcu zobaczyła gdzie jej miejsce, wśród tzw.milusińskich xD
Mam nadzieję, że Kim w końcu zodbędzie się na odwagę i pójdzie z Syriuszem, według mnie byliby dobrą parą ;)
Czekam na następną notkę xD
historia-harrego-pottera-poprzez-po 20/08/2007 15:23:16
| http://historia-harrego-pottera-poprzez-pokolenia.blog4u.pl IP: zalogowany

G-E-N-I-A-L-N-E ! Tylko tyle powiem.
Oluœ03 20/08/2007 14:49:41
| brak www IP: 83.16.175.174

Œwietny rozdział;) James to jednak dobry kuzyn... Pomógł Kim...
Leszczyk 20/08/2007 13:52:45
| brak www IP: 83.13.138.170










Księga Gości

chcą być powiadamiani
przekupić


Archiwum

2008
II
2007
XII
XI
X
IX
VIII
VII



Linki

1. Fuj!
2. Mina bezdomnego psa.
3. Bądź przy mnie...
4. Słaby dzień
5.Zakupowe szaleństwo
6.Dzień w którym Kim pokochała... oraz Gorączka sobotniej nocy...
7. Metoda kija i marchewki.
8.List
9.Świąteczny czas.
10. Już jesteś mój.
11.Wypadek i Hogsmeade
12.Spotkanie z Severusem.
13.On na miłość chorą zapadł.